BÄ™dzie dobrze… siebie kocham i ciebie kocham
miłość jest jak tlen
Dziwne to… zawsze myÅ›laÅ‚em, że nic nigdy nie uda mi siÄ™
że ci lepsi i ci mądrzejsi, piękniejsi zasługują na najlepsze
ale dzisiaj wiem, ktoś powiedział mi w końcu,że
że jestem kochany jaki jestem i mogę pokochać siebie i ciebie
BÄ™dzie dobrze…
Ten kto mnie zna potwierdzi, że ja szanuję siebie tak
i czuję respekt, do życia respekt
stań sam przed lustrem,kochaj to,co widzisz
tak, jak pokazał Luc Besson
prawdziwi bohaterowie muszą żyć ze sobą sami w zmowie
BÄ™dzie dobrze… siebie kocham i ciebie kocham
miÅ‚ość jest jak tlen…
Zamykała co dzień marzenia
I serca na klucz
Nie chciała znów, cierpienia
Lecz nie możliwe, jest tkliwe
Więc dnia pewnego on,
Pewny czułości, miłości
PojawiÅ‚ siÄ™, powiedziaÅ‚ to…
Refren:
Pora na, zapominanie
I na oddanie
Wszystkiego co siÄ™ ma
Niech czułość słów, jak
Wiatru muskanie
Niech CiÄ™ przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!
Pozamykał swój świat, by nie marzyć
I wyrzucił klucz.
UwierzyÅ‚, że nic…nic siÄ™ nie zdarzy!
Niee!
Lecz nie możliwe, jest tkliwe
Więc dnia pewnego ona,
Pewna czułości, miłości
ZjawiÅ‚a siÄ™…
Refren:
Pora na, zapominanie
I na oddanie
Wszystkiego co siÄ™ ma
Niech czułość słów, jak
Wiatru muskanie
Niech CiÄ™ przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!
Niech CiÄ™ przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!
3 x