Każde twe słowo i każdy twój gest-
cały ten wszechświat
Gdy go odkrywam- przechodzi mnie dreszcz-
jesteś nie-do-po-jęcia
Zafascynowany całą tobą,tą grą
o moje zamiary
Snuję marzenia i przeczuwam już to,
co będzie nam dane…
Będzie las… po horyzont marzeń…
Tam na skraju samotności swych
Pokochamy się jak nigdy nikt
Będzie las pełen nowych, dziwnych dróg
Będzie tak, że aż nam zaprze dech i ruch!
I w końcu będzie jasne, że…
Ja i ty-znaczy my-nasze dni i… noce…
Ja i ty-nowy świat…
Ze mną bądź blisko tak, że już bliżej nie ma…
Blisko tak… jak skóra… jak dreszcz… jak sen…
Obmapywanie naszych zalet i wad – te ceremonie…
Wszystko przed nami,nie ma mowy,by stało się monotonnie…
Będzie czas… nauczymy się siebie chcieć tak,
żeby nigdy nam nie przeszła chęć…
będzie raj i dzieci pięć!
Już na zawsze….
Nam w przyszli, przyszli o zmroku
krzykiem głowie zmącili
przyszli-czarno na białym
w czystych koszulach anieli
Oto już kres, ludzie,waszej złej doli
oto już kres dni cieżko rannych
dosyć już łez, ludzie, pora świat zbawić
uwierzyć nam
Oto nasz plan, oto wielki nasz plan
sama wolność nie żaden gest
oto nasz plan, genialny nasz plan
posłuchajcie jak brzmi:
każdy może wybrać
swoje życie z książek, które kocha najbardziej, ceni najbardziej,
w których najbardziej, w których chciałby żyć
Oto już kres, ludzie……
Przyszli, przyszli o zmroku
krzykiem nam w głowie zmącili
tłumy ludzi zbierali, książek miliony zwozili
Oto już dzień, ludzie, wielki dzień nastał
oto już czas swój los wybierać
dosyć już łez, ludzie, niech świat żyć zacznie
i tłum wpadł we drzwi
Wszyscy do jednej, pobiegli do jednej,
wszyscy o jedną zaczęli się bić