Z kim, jeśli z tobą nie

odkryję, że życie ma smak we dwoje
jak pachnÄ…cy chleb, jak siedem nieb - znowu we dwoje
tyle mądrych dni, tyle pięknych nocy
niebo i ziemia ku pomocy
musiał minąć czas, byśmy byli
jak zwoje – we dwoje

Tak… (za siódme niebo-niebem)
miÅ‚ość ta… (jak siódme niebo-niebem)
przetrzymaÅ‚a czas… (na siódme niebo-niebem)
i nie ustaÅ‚a … (to siódme niebo)
miÅ‚ość…

Z kim, jeśli z tobą nie
podzielÄ™ siÄ™ wszystkim co mam, co czujÄ™ i wiem
z kim zadumam się, obśmieję cię-jeśli nie z tobą?
tyle mądrych dni, tyle pięknych nocy
niebo i ziemia ku pomocy
musiał minąć czas, byśmy byli
jak zwoje – we dwoje

tak… (za siódme niebo)…








Tyle światła w tym ogrodzie, tyle śladów na wodzie

tyle jest dobra w nas
czasem trzeba aż rozstania, na rozstaju wyczekania
żeby się stać

Ta oaza na pustyni…
znaczy ty i ja i ten…
nierealny, osiÄ…galny cel – my

To oaza na pustyni
tyle słońca i jak cień
nierealny, osiÄ…galny cel – to,
że kochamy

Każda rzeka ma swe źródło, każdy smutek-koniec
każdy żal ma kres
że niełatwo żyć-to jasne, kiedy ciemno wokół
i nawet pogody czas – nie uczy nas

Ta oaza na pustyni…
znaczy ty i ja i ten…
nierealny, osiÄ…galny cel – my

To oaza na pustyni
tyle słońca i jak cień
nierealny, osiÄ…galny cel – to,
że kochamy się

Gdzie tyle sÅ‚oÅ„ca – bywa cieÅ„
że ktoÅ› ciÄ™ kocha – wiem