No powiedz-tak-powiedz,

powiedz, że mnie kochasz
nie chcę nic więcej

No, czemu…
wystawać muszę u twych drzwi
no, czemu…
nic nie odpowiadasz mi
no, czemu…
ta durna zabawa tyle trwa
no, czemu…

no powiedz-tak…

No, czemu…
nie chcesz powiedzieć ani słowa
no, czemu…
zaczynać ciągle mam od nowa
no, czemu
rzeknij, że jesteś ma połowa
no…

No powiedz-tak……
Będziesz musiał czekać
Będę ci uciekać
Będziesz musiał czekać








Nam w przyszli, przyszli o zmroku

krzykiem głowie zmącili
przyszli-czarno na białym
w czystych koszulach anieli

Oto już kres, ludzie,waszej złej doli
oto już kres dni cieżko rannych
dosyć już łez, ludzie, pora świat zbawić
uwierzyć nam

Oto nasz plan, oto wielki nasz plan
sama wolność nie żaden gest
oto nasz plan, genialny nasz plan
posłuchajcie jak brzmi:
każdy może wybrać
swoje życie z książek, które kocha najbardziej, ceni najbardziej,
w których najbardziej, w których chciałby żyć

Oto już kres, ludzie……

Przyszli, przyszli o zmroku
krzykiem nam w głowie zmącili
tłumy ludzi zbierali, książek miliony zwozili

Oto już dzień, ludzie, wielki dzień nastał
oto już czas swój los wybierać
dosyć już łez, ludzie, niech świat żyć zacznie
i tłum wpadł we drzwi

Wszyscy do jednej, pobiegli do jednej,
wszyscy o jedną zaczęli się bić