Odpływamy za najdalsze z mórz

nie zachęcaj mnie bym został tu
na zakręcie – bo jest wzięcie

Odpływamy, bo już dosyć mam
nie chcę żadnych szczytów i sławy bram
chcę wolności i miłości

Popłyniemy tam, bo mamy wiatr…
po co nam zdobywać co daje świat
wieża Babel, ta wieża Babel

Popłyniemy, bo już dosyć mam
nie chcę żadnych szczytów i sławy bram
chcę wolności i miłości

Za granice… za granice swe…
za granice… obejmij mnie…

Odpływamy, odpływamy…
odpływamy…za nic mamy
tę wieżę Babel

Popłyniemy sobie, bo wiemy i chcemy
zostawimy to… te wyścigi
popłyniemy, bo już dosyć mam
nie chcę żadnych szczytów i sławy bram
chcę wolności i miłości

za granice… obejmę cię…

odpływamy…

Popłyniemy, gdzie… nie było nas
nadszedł czas… miłości








Raduj się świecie – przyszedł Pan

Niech chwały zabrzmi pieśń
Niech każde serce Mu zrobi miejsce
Niech śpiewa wszelki twór, niech śpiewa wszelki twór
Niechaj niebo i cała ziemia chwalą Go

Bóg sprawiedliwy pełen łask
Objawił miłość swą
Dał światu Syna swego, świętego jedynego
Niech śpiewa wszelki twór, niech śpiewa wszelki twór
Niechaj niebo i cała ziemia chwalą Go

Niech śpiewa wszelki twór
Niech niebo i ziemia chwalą dziś Go