Zapisz swoję ulubione piosenki Mietek Szcześniak

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Ludzie mówią mi – wszystko przemija

jeśli zdarzy się miłość – czas ją zabija
ale nie ma takiej siły, która przekona mnie,
że nam nie uda się

Ludzie mówią mi – szkoda zachodu…
to nie uda się,bo nie ma powodu
ale nie ma takiej siły,
a jeśli jest-niech wie,że nam uda się!

Chyba nie wierzysz w to
co los za plecami ma
i nie wierzysz, że to chyba na pewno ja
nie wierz mu…nie, nie, nie,
chociaż tego chcesz i ja tego chcę

Chyba nie wierzysz w to, co los za plecami ma
i nie wierzysz, że to chyba na pewno ja
nie wierz mu… ufaj mnie…Przecież tego chcesz i ja tego chcę…

Ludzie mówią mi – to się wypali…
nie popłyniesz długo na takiej fali…
nie będę słuchał ich narzekań
ważne, co czuję i… że pragnę!

Chyba nie wierzysz…

Bez słów i bez dat
bez tego,co daje świat
sam zdobędę szczęście swe
nie licząc lat!








Każde twe słowo i każdy twój gest-

cały ten wszechświat
Gdy go odkrywam- przechodzi mnie dreszcz-
jesteś nie-do-po-jęcia
Zafascynowany całą tobą,tą grą
o moje zamiary
Snuję marzenia i przeczuwam już to,
co będzie nam dane…

Będzie las… po horyzont marzeń…
Tam na skraju samotności swych
Pokochamy się jak nigdy nikt
Będzie las pełen nowych, dziwnych dróg
Będzie tak, że aż nam zaprze dech i ruch!
I w końcu będzie jasne, że…

Ja i ty-znaczy my-nasze dni i… noce…
Ja i ty-nowy świat…
Ze mną bądź blisko tak, że już bliżej nie ma…
Blisko tak… jak skóra… jak dreszcz… jak sen…

Obmapywanie naszych zalet i wad – te ceremonie…
Wszystko przed nami,nie ma mowy,by stało się monotonnie…
Będzie czas… nauczymy się siebie chcieć tak,
żeby nigdy nam nie przeszła chęć…
będzie raj i dzieci pięć!
Już na zawsze….








(O o o) 

Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)

Masz wlosy, stopy, to co lubisz
gdy unosisz sie nad ziemia, (O o o o)
Twe cale cialo czuje kazdy takt,
uczucia me topnieja. (Uouou)
Tak tanczysz jakby tu nie bylo mnie
unoszac sie nad ziemia. (O o o o)
I nawet moj pozorny chlod i ton
twych marzen nie rozwieja. (je je je je je)

Wiem, taniec to twoj raj, twoj swiety gaj.
Wiem, taniec to twoj raj, nie przestawaj. (Wow!)

Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, (uou!) bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)

Ta fascynacja to w ostatku w_takt
unosi mnie. (Ooo)
W_twych wlosach tanczy pomaranczy kwiat
a oczy twoje mowia wiem. (wiem)

Ten taniec to twoj raj, twoj swiety gaj. (ouo!)
Nie taniec a siebie daj, nie przestawaj.

I co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)

Juz jestes w_chmurach tanczysz tam,
anioly w_plomieniach.
Jak dziki kwiat jak wolny ptak,
dla ciebie swiat za maly.
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty na to, bo ja na to jak na lato.
(tanczyc tak...)
Co ty... (tanczyc tak...)