Ludzie mówią mi – wszystko przemija
jeśli zdarzy się miłość – czas ją zabija
ale nie ma takiej siły, która przekona mnie,
że nam nie uda się
Ludzie mówią mi – szkoda zachodu…
to nie uda się,bo nie ma powodu
ale nie ma takiej siły,
a jeśli jest-niech wie,że nam uda się!
Chyba nie wierzysz w to
co los za plecami ma
i nie wierzysz, że to chyba na pewno ja
nie wierz mu…nie, nie, nie,
chociaż tego chcesz i ja tego chcę
Chyba nie wierzysz w to, co los za plecami ma
i nie wierzysz, że to chyba na pewno ja
nie wierz mu… ufaj mnie…Przecież tego chcesz i ja tego chcę…
Ludzie mówią mi – to się wypali…
nie popłyniesz długo na takiej fali…
nie będę słuchał ich narzekań
ważne, co czuję i… że pragnę!
Chyba nie wierzysz…
Bez słów i bez dat
bez tego,co daje świat
sam zdobędę szczęście swe
nie licząc lat!
Tyle światła w tym ogrodzie, tyle śladów na wodzie
tyle jest dobra w nas
czasem trzeba aż rozstania, na rozstaju wyczekania
żeby się stać
Ta oaza na pustyni…
znaczy ty i ja i ten…
nierealny, osiągalny cel – my
To oaza na pustyni
tyle słońca i jak cień
nierealny, osiągalny cel – to,
że kochamy
Każda rzeka ma swe źródło, każdy smutek-koniec
każdy żal ma kres
że niełatwo żyć-to jasne, kiedy ciemno wokół
i nawet pogody czas – nie uczy nas
Ta oaza na pustyni…
znaczy ty i ja i ten…
nierealny, osiągalny cel – my
To oaza na pustyni
tyle słońca i jak cień
nierealny, osiągalny cel – to,
że kochamy się
Gdzie tyle słońca – bywa cień
że ktoś cię kocha – wiem