No powiedz-tak-powiedz,
powiedz, że mnie kochasz
nie chcę nic więcej
No, czemu…
wystawać muszę u twych drzwi
no, czemu…
nic nie odpowiadasz mi
no, czemu…
ta durna zabawa tyle trwa
no, czemu…
no powiedz-tak…
No, czemu…
nie chcesz powiedzieć ani słowa
no, czemu…
zaczynać ciągle mam od nowa
no, czemu
rzeknij, że jesteś ma połowa
no…
No powiedz-tak……
Będziesz musiał czekać
Będę ci uciekać
Będziesz musiał czekać
Zamykała co dzień marzenia
I serca na klucz
Nie chciała znów, cierpienia
Lecz nie możliwe, jest tkliwe
Więc dnia pewnego on,
Pewny czułości, miłości
PojawiÅ‚ siÄ™, powiedziaÅ‚ to…
Refren:
Pora na, zapominanie
I na oddanie
Wszystkiego co siÄ™ ma
Niech czułość słów, jak
Wiatru muskanie
Niech CiÄ™ przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!
Pozamykał swój świat, by nie marzyć
I wyrzucił klucz.
UwierzyÅ‚, że nic…nic siÄ™ nie zdarzy!
Niee!
Lecz nie możliwe, jest tkliwe
Więc dnia pewnego ona,
Pewna czułości, miłości
ZjawiÅ‚a siÄ™…
Refren:
Pora na, zapominanie
I na oddanie
Wszystkiego co siÄ™ ma
Niech czułość słów, jak
Wiatru muskanie
Niech CiÄ™ przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!
Niech CiÄ™ przekona,
Niech Ci dopowie…
To ja!
3 x