Odpływamy za najdalsze z mórz
nie zachęcaj mnie bym został tu
na zakrÄ™cie – bo jest wziÄ™cie
Odpływamy, bo już dosyć mam
nie chcę żadnych szczytów i sławy bram
chcę wolności i miłości
PopÅ‚yniemy tam, bo mamy wiatr…
po co nam zdobywać co daje świat
wieża Babel, ta wieża Babel
Popłyniemy, bo już dosyć mam
nie chcę żadnych szczytów i sławy bram
chcę wolności i miłości
Za granice… za granice swe…
za granice… obejmij mnie…
OdpÅ‚ywamy, odpÅ‚ywamy…
odpÅ‚ywamy…za nic mamy
tę wieżę Babel
Popłyniemy sobie, bo wiemy i chcemy
zostawimy to… te wyÅ›cigi
popłyniemy, bo już dosyć mam
nie chcę żadnych szczytów i sławy bram
chcę wolności i miłości
za granice… obejmÄ™ ciÄ™…
odpÅ‚ywamy…
PopÅ‚yniemy, gdzie… nie byÅ‚o nas
nadszedÅ‚ czas… miÅ‚oÅ›ci